Islandia, Podróże

Hveragerði – gorąca rzeka w dolinie Reykjadalur

Listopad 2, 2017

„Noo… spore to miasto…!” Powiedziałam elokwentnie wyglądając przez okno Toyoty Rav4, którą pożyczyliśmy od szefa. Na Islandii rzadko kiedy zdarza się, że zjeżdżając z górki lądujemy w samym środku migoczących świateł miasta. Nie dlatego, że nie ma elektryczności. Po prostu ciężko jest znaleźć na tyle duże miasto, które wyróżni się na tle krajobrazu tak, aby było warte zapamiętania.

Rankiem okazało się, że lwia część nocnego oświetlenia przypadła szklarniom, które zaopatrują w świeże produkty większość wyspy. Po głębszym grzebaniu w sieci wyszperałam, że Hveragerði jest jednym z najlepiej oświetlonych miast na Islandii. Dlaczego akurat to miasto? Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o… bezpieczeństwo.

Hveragerði leży na terenie parku geotermalnego, a gorące źródła czy gejzery wyrzucające z siebie parzące opary można znaleźć niemalże na ulicach. Każdy z nich ma swoje nazwy, na przykład mamy gejzer „śmieciowy”, do którego w przeszłości lokalna społeczność wyrzucała śmieci. W końcu, po wybuchu jednego z wulkanów, gejzer oddał wszystkie prezenty i wyrzucił w powietrze składowane w nim fanty. Inny z kolei stał się powodem do zwiększenia poziomu oświetlenia ulic po tym, jak jeden z mieszkańców wpadł po ciemku do wrzącej wody i zmarł.

W przewodnikach turystycznych Hveragerði zasłynęło przede wszystkim gorącą rzeką, która leży w dolinie Reykjadalur, kilka kilometrów na północ od miasteczka. Tak, tak, dobrze słyszycie! Nie gorącym źródłem, a rzeką właśnie. Co ciekawsze, gorąca rzeka łączy się w pewnym momencie z normalną, zimną rzeką. Dzięki temu możemy sobie wybrać, czy chcemy się wykąpać w bardzo ciepłej czy letniej wodzie. Miejsce zostało też dostosowane do kąpieli, to jest zbudowano drewniany mostek i miejsca, w których można się przebrać.

Gorąca rzeka jest świetnym miejscem na wypad z przyjaciółmi, koniecznie z winem w plecaku. Daleko od drogi, w otoczeniu natury leżymy w gorącej wodzie i relaksujemy się, rozmawiamy, zawieramy nowe znajomości. Jak za starych, dobrych czasów, kiedy nie było telefonów i uzależnienia od Internetu. Pomimo bliskości Reykjavíku i obecności w przewodnikach turystycznych, park geotermalny nie jest najbardziej zatłoczonym miejscem. Większość osób wybiera jednak Gejzer i Golden Circle. Nie oznacza to jednak, że będziecie tu sami. Aby spędzić czas w samotności na Islandii musicie albo pojechać na wschód, albo w interior. Te 2 miliony turystów rocznie w jakiś sposób jednak się rozprasza po wyspie i część z nich spotkacie właśnie w Hveragerði. Mimo to święty spokój i relaks macie gwarantowany.

You Might Also Like

No Comments

Leave a Reply